IMG_20200624_135235_386_edited_edited.jpg

Ja, s艂onecznik

Gdy sta艂am si臋 Dolly, sta艂am si臋 prawdziw膮 sob膮. W聽Pradze s艂o艅ce ju偶 chyli艂o si臋 ku zachodowi i ko艅czy艂 si臋 upalny聽dzie艅 tak typowy dla schy艂ku lipca. Us艂ysza艂am jazz dobiegaj膮cy z jakiej艣 ma艂ej uliczki i ub艂aga艂am moich przyjaci贸艂, 偶eby艣my w艂a艣nie tam poszli wypi膰 po kieliszku wina. To by艂o Montepulciano: prosto z miasteczka, w kt贸rym chcia艂am mieszka膰 jeszcze w czasach zanim zakocha艂am si臋 w Prowansji. Pami臋tam ten wiecz贸r doskonale. Pami臋tam moj膮 sukienk臋 w czerwone maki, wn臋trze kawiarenki, kt贸ra tak kojarzy艂a mi si臋 z Portugali膮 oraz duet jazzowy z艂o偶ny z dw贸ch posiwia艂ych muzyk贸w. Wiele zagrali wtedy standard贸w, kt贸re chwyci艂y mnie za serce i si臋 nie dziwi臋, bo dawali艣my im owacje niczym najwi臋ksi fani, ale w momencie, gdy us艂ysza艂am t臋 tr膮bk臋 i to <<Hello, Dolly!>>, co艣 we mnie na zawsze si臋 zmieni艂o. Odt膮d mia艂am ju偶 na imi臋 Dolly i 偶y艂am jak s艂onecznik: czyni膮c s艂o艅ce moj膮 p贸艂noc膮 w kompasie 偶ycia i id膮c jak <<Ekscentrycy>> po s艂onecznej stronie ulicy.
鉁┾湬鉁

Kontakt

Dzi臋kujemy za przes艂anie!